Libertarianizm jest prawdziwy

Opublikowano dnia 21 września 2012

Kiedy pojawia się ktoś nowy, zainteresowany libertarianizmem, dość często zadaje następujące pytanie: czemu w Polsce nie ma libertariańskiej partii politycznej? Z reguły pada odpowiedź, że taka partia nie ma większego sensu albo, że nie może liczyć na zauważalne poparcie. Postanowiliśmy sprawdzić, jak jest w rzeczywistości.

Kilkuosobowa polityka to mniej niż polityka mikro. Siłą rzeczy to, co będziemy robić, to będą działania w tej właśnie skali. Chcemy jednak, żeby przyniosły one rzeczywisty efekt niezależnie od tego, czy pomysł partii politycznej okaże się pomysłem dobrym. Chcemy, żeby te działania miały jakąś wartość samoistną.

To, co proponujemy na początek to rozpoczęcie budowy silnego zbioru faktów, które w sposób wymierny będą uzasadniać wartość naszej idei. Gotowych, obiektywnych danych, które ułatwią każdemu libertarianinowi rozmowę ze zwolennikiem jakiejś wersji interwencjonizmu państwowego.

Czy wiesz, że wywalczenie przez związki zawodowe płacy minimalnej spowodowało zwolnienie wszystkich operatorów wind w Chicago? Czy wiesz, że twórcy filmu „Ink” zaczęli na nim świetnie zarabiać dopiero wtedy, gdy został “spiracony”? Czy wiesz, że w mieście North Oaks wszystkie drogi są prywatne?

Rzeczywistość to najlepszy argument dla libertarian. Przekonany o tym Murray Rothbard pewien był sukcesu wolnościowej idei. Czy idea sukcesu nie jest zatem najlepszą glebą dla polityki sukcesu? Nie dowiemy się tego, jeśli nie spróbujemy.